10.08.2010 15:25, admin
Wielkość liter :
A
A
A
fot. Piotr Stelmarczyk
Ze smutkiem i głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość, że w dniu 7 sierpnia 2010 roku odszedł na wieczną wachtę nestor żeglarstwa szczecińskiego, jeden z najbardziej zasłużonych działaczy Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, znakomity żeglarz, sędzia żeglarski a przede wszystkim prawy i dobry człowiek.
Historyk i archiwista szczecińskiego żeglarstwa, z którym był związany od 1948 roku. To dzięki Jego wieloletnim staraniom uratowano wiele bezcennych informacji i dokumentów dotyczących historii polskiego żeglarstwa na Pomorzu Zachodnim.
Zmieniały się epoki ale Kazimierz Rypiński był zawsze wierny zasadom, które wpajał generał Zaruski. Był strażnikiem historii i zasad.
Wraz z Jego odejściem kończy się pewna epoka, gdzie obowiązywały zasady fair play, a honor i etyka żeglarza były rzeczą świętą. Zamyka się karta historii, odeszły wraz z nim czasy pionierskie, pełne doniosłych wydarzeń, wielkich żeglarzy i jachtów.
Kazimierz Rypiński wyruszył na swoją ostatnią wachtę. Dołączy do Kazimierza Haski, Jerzego Kraszewskiego, Kazimierza „Kuby” Jaworskiego, Ludomira Maczki,
Jerzego Siudego i wielu, wielu innych wybitnych żeglarzy.
Źródło: Piotr Stelmarczyk