20.02.2012 10:36, pol-goszcz
Wielkość liter :
A
A
A
fot. BBC
Piractwo na Oceanie Indyjskim, mimo licznych kroków podejmowanych przez różne organizacje, ma się dobrze, a nawet coraz lepiej! Obecnie przez piratów przetrzymywanych jest około trzydziestu statków, z liczbą zakładników przekraczającą siedemset osób.
Somalijscy korsarze są coraz bardziej agresywni, a ich łupy coraz cenniejsze. Zdaje się, że jest to dobrze zorganizowany, przynoszący ogromne zyski biznes, który nie dość że się rozrasta to jeszcze udoskonala. Każdy z piratów jest świetnie wyszkolony w konkretnej dziedzinie, wszyscy mają swój przydział obowiązków do wykonania.
Problem jest ogromny, dotyczy zarówno bezpieczeństwa na wodach Oceanu Indyjskiego, ale również konieczności wyłączenia tego obszaru z tras rejsów. Co znów przyczyni się do zmniejszenia dostaw między innymi ropy, a co za tym idzie wzrost kosztów paliwa i transportu ogólnie. Do porażki w zakresie walki z piractwem i beznadziejności sytuacji przyznała się jednostka działająca w ramach UE – Navfor, patrolująca te tereny.